Kiedy ostatnio obudził Cię śpiew ptaków zamiast budzika w telefonie? Kiedy przez cały dzień Twoim jedynym dylematem było to, czy po południu wybrać spacer leśną ścieżką, czy może drzemkę na hamaku z widokiem na staw? W codziennym biegu, pomiędzy pracą, korkami w Poznaniu a listą obowiązków, rzadko dajemy sobie przyzwolenie na totalne odpuszczenie kontroli. A przecież lato to idealny czas, by w końcu zwolnić.
Jeśli czujesz, że Twoje baterie są na wyczerpaniu, nie musisz uciekać na drugi koniec świata. Zaledwie 100 kilometrów od Poznania, na samym skraju cichej Puszczy Noteckiej, czeka miejsce, które stworzyliśmy specjalnie z myślą o powrocie do prostych, sielskich przyjemności.